1 paź 2018

Ach, Trionicu, jakże cię kocham? — Pozwól mi zliczyć sposoby!

Dobrze wyglądający, mocny, lekki i zdolny do pokonania każdego rodzaju terenu! Czego tu nie kochać?! Po ponad dwóch latach korzystania z chodzika Trionic jestem całkowicie zadowolony! Gorąco polecam Trionic.


Podoba Ci się ten chodzik? Podziel się nim ze znajomymi!

Kliknij ikonę społecznościową i postępuj zgodnie z instrukcjami:

To prawda; jednym z powodów, dla których kocham mój chodzik Trionic 12er, jest to, że po prostu wygląda fajnie! Wiem, wiem, że to brzmi powierzchownie — ale to ważne. Jestem aktywną 53-latką z dwójką nastolatków i choruję na stwardnienie rozsiane (SM) od ponad dwudziestu pięciu lat. Kiedy chodzę z moim Trionic, to on przyciąga całą uwagę zamiast moich krzywych nóg!! Ale to nie wszystko... ten chodzik ma o wiele więcej do zaoferowania niż tylko ładny wygląd. Chodzik Trionic jest solidny i stabilny, a jednocześnie wystarczająco lekki, abym mogła go łatwo włożyć i wyjąć z samochodu! Chodzik Trionic ma hamulce, które działają w deszczu! Od opon — przez hamulce — po styl i dobrą konstrukcję, czuję się dobrze, pchając to maleństwo! To dobre uczucie sprawia, że nie poddaję się!

„Chodzik Trionic ma hamulce, które działają w deszczu!”

Był rok 1991, miałam 26 lat, gdy lekarz powiedział mi, że zapalenie nerwu wzrokowego i mrowienie w kończynach prawdopodobnie przerodzą się w stwardnienie rozsiane. „Wybierz sobie wózek inwalidzki i zacznij przygotowywać się na niepełnosprawność” — powiedział mi... ale jestem trochę uparta, więc zareagowałam, stając się tak aktywną, jak to możliwe.

Dlaczego? Ponieważ po prostu chciałam się ruszać, póki jeszcze mogłam. Przestałam korzystać z wind — schody dla mnie! Mieszkaliśmy wtedy w hrabstwie Marin, na północ od San Francisco, i natychmiast przestałam jeździć do pracy samochodem i zaczęłam dojeżdżać do pracy na rowerze górskim.

W ciągu roku udało mi się wjechać na górę Tamalpais w Marin! To 2000 stóp (610 metrów) pod górę! Okazuje się, że wszystkie najważniejsze badania pokazują, że ćwiczenia to najlepsza rzecz, jaką osoba z SM może zrobić, aby zapobiec postępowi choroby! Mam szczęście!!

Minęło dwadzieścia siedem lat i powoli, ale systematycznie moja mobilność stała się bardziej ograniczona. Dzisiaj jestem wdzięczny, że mieszkam w małym nadmorskim miasteczku w północnej Kalifornii na północ od San Francisco. Niestety, nasze małe miasteczko jest trudne dla konwencjonalnego chodzika — niektóre z naszych „chodników” są trawiaste!

Mamy kilka brukowanych ulic i wiele żwirowych ścieżek… Trionic radzi sobie ze wszystkim bez problemu. Tak, mam stwardnienie rozsiane, ale życie wciąż jest pełne przygód! Jeszcze nie skończyłem żyć. Nadal mam wiele do odkrycia — nadal mam wiele do zaoferowania! Dzięki mojemu Trionic mogę cieszyć się żwirowymi ścieżkami wzdłuż wybrzeża. Dzięki mojemu roller zewnętrzny od Trionic mogę zwiedzać ogrody botaniczne z moimi dziećmi. Dzięki mojemu Trionic mogę chodzić po całej Mendocino Village… dzięki mojemu rolatorowi Trionic mogę żyć! — Sprawdź je!

Dzięki za pomocną dłoń,

James N —użytkownik Trionic od 2016 roku

Opinie o produkcie    

Zapisz się do naszego newslettera!

"> ?>